reklama

Kambodża z kompleksem Angkor Thom i Angkor Wat

dodano: 2016-11-18 03:34 | aktualizacja: 2017-04-19 17:55
autor: Janusz Blamowski | źródło: SAT Kurier 4/2015

Cambodia_360 Jednym z najchętniej wybieranych azjatyckich krajów na wakacyjny, egzotyczny wypoczynek jest Tajlandia. Dzięki doskonale funkcjonującemu przemysłowi turystycznemu, Tajlandia przyciąga wiele osób z całego świata, które zostawiają tu pokaźne sumy pieniędzy, zasilające budżet tego państwa. Od kilku lat leżąca obok Tajlandii Kambodża stara się pójść w ślady zamożnego sąsiada i zachęcić turystów do odwiedzin. Niestety turyści, którzy tu przyjeżdżają, przeważnie spędzają tutaj tylko jeden lub dwa dni, zwiedzając najcenniejszy kambodżański zabytek - kompleks Angkor Thom i Angkor Wat.

Cambodia_2014_760


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.

My postanowiliśmy pojechać na południe, na półwysep Kep położony blisko granicy z Wietnamem. Nocny autobus zawiózł nas do stolicy Kambodży Pnom Penh. Dużym zaskoczeniem były wygodne, zaopatrzone w czystą pościel i poduszki łóżka zamiast autobusowych siedzeń. Autobus jechał wolno, stan dróg był bardzo dobry i wypoczęci nad ranem dotarliśmy do stolicy. Stamtąd lokalnym autobusem w południe dotarliśmy do celu naszej podróży - miasteczka Kep, które jest stolicą regionu o tej samej nazwie.

Czekał tu na nas bungalow w komfortowo wyposażonym ośrodku. Wokół plaże, bezludne wyspy i park narodowy Kep z doskonale oznaczonymi trasami turystycznymi.

W czasach kolonialnych (Kambodża była do połowy XX wieku kolonią francuską) Kep był modnym nadmorskim kurortem - do dziś można spotkać ruiny eleganckich willi z tamtego okresu. Dziś Kep to senne miasteczko, którego uliczki i plaże zapełniają się jedynie w weekendy przyjeżdżającymi tu z odległej o 130 kilometrów stolicy rodzinami. Panuje wtedy piknikowa atmosfera, ludzie odpoczywają na hamakach, zażywają morskich kąpieli i konsumują miejscowe specjały kupowane u ulicznych sprzedawców.

Główną atrakcją Kep jest rynek krabowy (Crab market), sprzedawane są tu świeże kraby, liczne stoiska oferują grillowane kraby, ryby i owoce morza, a na straganach można kupić to wszystko, co oferują barwne azjatyckie rynki: owoce, przyprawy, odzież i skromne pamiątki. Obok ma nabrzeżu rozlokowały się liczne restauracje, oferujące owoce morza i miejscowe specjały. Można tu mile spędzić czas przy lokalnym piwie i potrawach, obserwując spektakularny zachód słońca.
 
Półwysep Kep - niegdyś był tu modny nadmorski kurort

Kep słynie z połowów doskonałych krabów, w „dowód wdzięczności” postawiono tu nawet krabowi pomnik!

Rozciągający się wokół półwyspu park narodowy posiada doskonale przygotowane trasy turystyczne - zarówno łatwe dla spacerowiczów, jak i ekstremalne ścieżki przez dziewiczą dżunglę. Liczne punkty widokowe i ustawione tam ławeczki pozwalają na chwilę relaksu w czasie wędrówek. Można tu spotkać ukryte w gąszczu, pełne rzeźb buddyjskie świątynie. Inną atrakcją są liczne bezludne wysepki porośnięte dziewiczą dżunglą. Największa z nich, Królicza Wyspa posiada piękne, piaszczyste plaże. Można tu dopłynąć z Kep łodzią zabierającą kilkunastu pasażerów. Na wyspie znajduje się kilka bardzo skromnych bambusowych chat, niektórzy odwiedzający decydują się na pędzenie tu nocy. Lokalne biura turystyczne oferują wycieczki do pobliskiego parku narodowego Bokor, do jaskiń ze średniowiecznymi świątyniami, a dla posiadających wizę wycieczki do leżącego niedaleko Wietnamu.

Nieskażone środowisko Atutem Kambodży

Kambodża to jeden z najbiedniejszych krajów świata, ciężko doświadczony przez trzyletnie, krwawe rządy czerwonych Khmerów w drugiej połowie XX wieku. Gospodarka opiera się tu głównie na rolnictwie, nie ma przemysłu, a w miastach mieszka tylko 13% ludności. Brak przemysłu to przewrotnie atut tego kraju - nieskażone środowisko, krystalicznie czyste wody Zatoki Tajlandzkiej to magnes przyciągający turystów, których liczba rośnie każdego roku. Rozbudowuje się też infrastruktura turystyczna, choć daleko jej jeszcze do poziomu z bogatej Tajlandii.
 
Plaża na Wyspie Króliczej

Dobre drogi, niespotykana w innych podobnych azjatyckich krajach czystość, mili, serdeczni i gościnni Khmerzy zachęcają do odwiedzin tego ciekawego, jeszcze nie w pełni odkrytego kraju. Dla nas niestety pewną barierą może być paradoksalnie wzrost cen w Kambodży. A mianowicie obowiązującą walutą jest tam dolar amerykański (jest miejscowa waluta - riel - ale płaci się nią tylko małe kwoty). Tak więc wraz ze wzrostem wartości dolara ceny wzrosły tu od zeszłego roku o jedną czwartą. Pomimo wzrostu cen nadal jest to kraj, który warto odwiedzić, zachwycić się pozostałościami po dawnym Imperium Khmerów w Ankorze i wypocząć na słonecznych, piaszczystych plażach.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Azja


reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

Antena TELE System PF85 grafit

Włoska, stalowa antena podświetlana PF85 znanej firmy TELE System, z...

159 zł Więcej...

Miernik SatLink WS-6933 dla DVB-S/S2

Miernik, do pomiarów cyfrowych sygnałów satelitarnych DVB-S z pomiarem PWR,...

299 zł Więcej...

Odbiornik AB CryptoBox 752HD Combo

Odbiornik HD Combo DVB-S2X, DVB-T2, DVB-C z kieszenią na moduły...

369 zł Więcej...