reklama
Filtruj
na motocyklu
wieże TV
pod ziemią
Alpy
Małopolska
Tatry
wyspy
zamki
góry

Ornak i zimowe krajobrazy Tatr

Ornak jest grzbietem górskim oddzielającym Dolinę Starorobociańską od Doliny Pyszniańskiej. Stanowi boczne odgałęzienie grani głównej Tatr, przez co otwiera się z niego ciekawy widok na najwyższe szczyty Tatr Zachodnich - słowackie: Bystrą, Raczkową Czubę i Banówkę, a także polskie: Starorobociański Wierch, Kamienistą i Krzesanicę. Szczególnie piękne panoramy Ornak zapewnia w słoneczne, zimowe dni, kiedy wierzchołki gór pokryte są białą warstwą śniegu. Zapraszam na grudniowe zwiedzanie Ornaku.

Zamek w Łańcucie - rezydencja Potockich [wideo]

Przyszło mi zwiedzać zamek w Łańcucie w czasach pandemii koronawirusa (byłem tam wcześniej w szkole średniej), więc nie udało się zobaczyć wszystkiego, ale za to tylko w 5-osobowym składzie, więc było dość kameralnie i można było poczuć arystokratyczny świat. Niestety nie odwiedziłem 2. piętra, Storczykarni czy Oranżerii, ale najbardziej klimatyczne wnętrza zamku, powozownię i stajnię już tak. Muzeum - zamek w Łańcucie to niewątpliwie jedna z najpiękniejszych rezydencji rodu arystokratów w Polsce - rodu Potockich.

Cztery wieże z widokiem na Tatry - cz. 3: Koziarz

Koziarz jest trzecim z czterech omawianych na podrozezantena.pl szczytów w granicach gminy Ochotnica Dolna, na których wznoszą się wieże widokowe. W odróżnieniu od Gorca, Lubania i Magurek, Koziarz jako jedyny nie należy do pasma Gorców - znajduje się w Beskidzie Sądeckim, za rzeką Dunajec. Gdybym została zapytana, którą z czterech wież najbardziej polecam na cel wyprawy, zdecydowanie wskazałabym tę na Koziarzu, ponieważ okolice tego szczytu wyglądają naprawdę bajkowo.

Tatry: Na Kościelec spowity mgłą

Wędrówka na Kościelec w Tatrach Wysokich, jaką odbyłam w czerwcu, potwierdziła pogląd, iż warto jest wybrać się w góry, nawet gdy o poranku - z uwagi na silne zamglenie - widzialność jest obniżona. Często bowiem mgła rzednie w godzinach popołudniowych, przez co oczom zaczynają ukazywać się fantastyczne widoki. Tak było i tym razem. Wprawdzie zamglenie zaczęło ustępować dopiero podczas schodzenia ze szczytu, jednak wspaniały krajobraz gór skontrastowanych z płynącymi po niebie białymi obłokami w pełni zrekompensował wcześniejsze niedogodności.

Woliński Park Narodowy - największe atrakcje

Polskie wybrzeże Morza Bałtyckiego powszechnie kojarzy się z zatłoczonymi plażami. Wystarczy jednak wybrać się tam poza sezonem, aby odkryć prawdziwe piękno tego regionu. Nad Bałtykiem jest wiele miejsc, w których osoby ceniące sobie spokój znajdą odrobinę wytchnienia. Niewątpliwie jednym z takich miejsc jest Woliński Park Narodowy, nie tylko obfitujący w ciekawe krajobrazy, ale też mający bogatą historię. Przed i po południu zwiedzanie baterii artyleryjskich i zdobywanie nadmorskich wzniesień z niesamowitymi widokami, a wieczorem spacer plażą o zachodzie słońca - czyż nie wspaniały scenariusz na spędzenie dnia nad morzem?

Beskid Żywiecki: Pilsko i Hala Miziowa

Pilsko to szczyt, na który wróciłam po kilku latach. I przyznam, że od tego czasu niewiele się tam zmieniło. Na rozległej łące, cieszącej się niesłabnącą popularnością wśród amatorów piknikowania, stoi ten sam drewniany krzyż, błyszczy w słońcu ten sam ołtarz polowy i pozuje do zdjęć ten sam jaskrawożółty słup z oznaczeniem szczytu. Jedynie kamienie są przez turystów poukładane inaczej, piętrząc się w swego rodzaju piramidki. Miło odwiedza się miejsca raz już poznane.

Beskid Mały: Hrobacza Łąka i góra Żar

Obok opisywanych w osobnym artykule Czupla, Magurki Wilkowickiej i Leskowca, innymi szczytami Beskidu Małego wartymi zobaczenia są Hrobacza Łąka i góra Żar. Hrobacza Łąka słynie z olbrzymiego żelaznego krzyża, natomiast góra Żar wyróżnia się obecnością zbiornika wodnego wykorzystywanego na potrzeby elektrowni oraz unoszącymi się nad szczytem szybowcami i paralotniami. Podczas czerwcowego spaceru upiekłam dwie pieczenie na jednym ogniu, mimo iż masywy te rozdzielone są nurtami rzeki Soły, a więc i nisko położoną doliną.

Ukryte piękno Gór Sowich

Uwielbiam góry. Patrząc na kolejki do znanych polskich szczytów, można stwierdzić, że coraz więcej naszych rodaków podpisuje się pod tym zdaniem. Czy to dobrze, czy źle – to sprawa do rozważenia w osobnym artykule. Tak czy inaczej – należę do osób, które cenią sobie góry także za spokój i chwilę pobytu sam na sam ze sobą. Z tego powodu wybrałam się w Góry Sowie, trochę mniej oblegane niż czołowe pasma. I – mimo kilku trudności na drodze – mogę śmiało stwierdzić, że polubiłam je – za zaskakiwanie pięknymi widokami, zapachem świerków i za ciszę. Chociaż nie wszystko było takie piękne.

Tatry: Orlą Percią przez Granaty

Orla Perć to szlak, który zawsze wywołuje u mnie dreszczyk emocji. Duża ekspozycja i występujące trudności techniczne skutkują jakże pożądanymi chwilowymi wzrostami poziomu adrenaliny. Tak więc za cel lipcowej wyprawy w Tatry obrałam słynne trójwierzchołkowe Granaty. Na Orlą Perć weszłam od strony Doliny Gąsienicowej, zaczynając i kończąc wędrówkę w zakopiańskich Kuźnicach.

Cztery wieże z widokiem na Tatry - cz. 2: Lubań

Niniejszy tekst stanowi kontynuację cyklu artykułów relacjonujących wędrówki, których celem były cztery wieże widokowe wzniesione w 2015 roku na terenie gminy Ochotnica Dolna. Po pierwszej części, omawiającej wyprawę na Gorc, przyszedł czas na Lubań. Natomiast dwa pozostałe teksty poświęcone będą wyprawom odpowiednio na Magurki i Koziarz. Z wszystkich tych wież rozciągają się piękne widoki na majestatyczne szczyty Tatr.
progress gif
reklama
reklama