reklama
Filtruj
na motocyklu
wieże TV
pod ziemią
Alpy
Małopolska
Tatry
wyspy
zamki
góry

Królewskie zamki w Bobolicach i Mirowie

Łączę te 2 niesamowite zamki królewskie leżące blisko siebie, bo bez wątpienia - mimo jakże różnego stanu obecnego - to jedne z najpiękniejszych obiektów na szlaku Orlich Gniazd. Zamek w Mirowie, przypominający swoim kształtem łódź, stanowi jedną z najstarszych budowli obronnych Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Mirowska twierdza początkowo pełniła chyba funkcję strażnicy względem macierzystej warowni zlokalizowanej w oddalonych o 1,5 km Bobolicach. Jak to teraz wygląda, warto osobiście ocenić: Bobolice pięknie odremontowane, a Mirów - choć stał zdewastowany od wieków - to w 2006 r. zaczął być odbudowywany, przy czym należy wspomnieć, że oba są w prywatnych rękach - należą do rodziny Laseckich, z byłym senatorem Jarosławem Laseckim na czele oraz jego bratem Danielem.

Podróże z anteną - Bangkok

Bangkok - stolica Tajlandii kiedyś źle mi się kojarzyła, bo pierwszą, krótką wizytę odbyłem jeszcze w 1992 r. – co prawda tylko na starym lotnisku, ale mało co nie skończyła się ona bardzo przykro. Tak to bywa, gdy laik sam, pierwszy raz wybiera się do Azji. Jednak kolejne lądowania w 2011 r. i 2013 r. to już był zachwyt nad Azją, nad tym, jakie nastąpiły tam zmiany i jak szybko rozwija się jeden z azjatyckich tygrysów, czyli Tajlandia. Ten kraj stał się tak modny, że masa turystów, jaka tam przybywała (Niemców, Rosjan, Polaków, Anglików, Australijczyków), czasami mogła przytłaczać, ale z drugiej strony był tam też spokój, takie buddyjskie wyciszenie, pomieszane z multikulti i azjatyckim hałasem. Zawsze warto wrócić do tego kraju, choć teraz to raczej marzenie ze względu na pandemię. Można by zadać pytanie: co jeszcze można napisać o takim Bangkoku? Przecież wszystko już napisano.

Zamek w Łańcucie - rezydencja Potockich [wideo]

Przyszło mi zwiedzać zamek w Łańcucie w czasach pandemii koronawirusa (byłem tam wcześniej w szkole średniej), więc nie udało się zobaczyć wszystkiego, ale za to tylko w 5-osobowym składzie, więc było dość kameralnie i można było poczuć arystokratyczny świat. Niestety nie odwiedziłem 2. piętra, Storczykarni czy Oranżerii, ale najbardziej klimatyczne wnętrza zamku, powozownię i stajnię już tak. Muzeum - zamek w Łańcucie to niewątpliwie jedna z najpiękniejszych rezydencji rodu arystokratów w Polsce - rodu Potockich.

Zamek Olsztyn - największe ruiny spośród Orlich Gniazd

Olsztyn to nie tylko nazwa dużego miasta, mającego 175 tys. mieszkańców, stolicy Warmii i Mazur, gdzie znajduje się zamek, w którym mieszkał Kopernik. Olsztyn to także malutka miejscowość (ma tylko 2,5 tys. mieszkańców) na Jurze Krakowsko-Czestochowskiej z zamkiem o tej samej nazwie, położona kilkanaście kilometrów na południowy wschód od Częstochowy (kierunek Kielce). To tak naprawdę niewielka wieś z rynkiem i kościołem oraz ruinami ogromnego średniowiecznego zamku, będącego ostoją Orlich Gniazd. Życie w Olsztynie „Jurajskim" jest całkowicie podporządkowane turystyce (w dobie koronawirusa tereny wokół zamku zamknięto). Ruiny zamku w Olsztynie robią wrażenie!

Karpacka Troja - gród w Trzcinicy k. Jasła [wideo]

Co to za twierdza i gdzie? Dlaczego Karpacka Troja? Dzieje grodu zaczynają się dawno temu. Historia Polski znana ze szkoły nie sięga 4100 lat temu, gdy jakiś lud osiedlił się w dzisiejszej Trzcinicy na wzniesieniu górującym nad doliną rzeki Ropy obok Jasła na Podkarpaciu. Archeolodzy dumnie nazwali gród w Trzcinicy Karpacką Troją. Gród miał związki związki z greckimi miastami (Mykeny) i kulturą anatolijsko-bałkańską czy słowiańską. Podobnie jak w Troi, jest tam wiele wątków historycznych i archeologicznych.

Podróże z anteną - Changsha [wideo]

Changsha (w lokalnym dialekcie Hunan: Tsa So) to stolica i najbardziej zaludnione miasto prowincji Hunan w południowo-środkowej części Chińskiej Republiki Ludowej. Ma powierzchnię 11 819 km2 (230 x 88 km). Graniczy z Yueyang i Yiyang na północy, Loudi na zachodzie, Zhuzhou na południu, Yichun i Pingxiang z prowincji Jiangxi na wschodzie. Z Changshy do Wuhan, znanego z koronawirusa, jest tylko 350 km. Na końcu wpisu postscriptum dotyczące sytuacji Changshy w dobie epidemii koronawirusa.

Zamek Ogrodzieniec - tam, gdzie kręcono „Wiedźmina”

Zaledwie 50 km od Krakowa, 8 km na południowy wschód od Zawiercia, we wsi Podzamcze stoi zamek Ogrodzieniec - najbardziej imponująca budowla spośród Orlich Gniazd i niewątpliwie najpiękniejszy ze wszystkich zamków na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Usytuowano go na Górze Janowskiego - najwyższym wzniesieniu Jury, zbudowano go z twardego wapienia i dolomitu. Ostatnio jest o nim głośno, gdyż posłużył w serialu „Wiedźmin” Netflixa za scenerię bitwy o Wzgórze Sodden. Niestety już wcześniej zaczęło tam pachnieć kiczowatą komercją. Czasami wydaje się, że sława tego zamku przerosła historię.

Podróże z anteną: Szkocja - Stirling

Stirling to szkockie miasto (nie mylić z Sterling, bo takich miasteczek jest mnóstwo, ale w USA), które liczy około 40 tys. mieszkańców. Leży w odległości 42 km jazdy samochodem na północny wschód od Glasgow i 60 km na północny zachód od stolicy Szkocji, Edynburga. Stirling to drugie po Edynburgu ważne miejsce w szkockiej historii. Dawniej Stirling był jedną z najważniejszych twierdz Szkocji. Stare miasto otaczają dobrze zachowane mury, a góruje tam majestatyczny zamek, który pozwala się przenieść do średniowiecza – do czasów Williama Wallace’a. Pamiętacie doskonały film Mela Gibsona „Braveheart” z 1995 r.- to jesteście blisko Stirling, ale to nie do końca prawda co pokazano w superprodukcji!

Zamek Lipowiec - był tam Sobieski przed bitwą pod Wiedniem [wideo]

Zamek Lipowiec to ruiny niegdyś potężnego, gotyckiego zamku biskupów krakowskich we wsi Wygiełzów w gminie Babice (pow. chrzanowski w woj. małopolskim). Zamek leży na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, w systemie tzw. Orlich Gniazd. 17 sierpnia 1683 r. zamek odwiedził król Jan III Sobieski, który udawał się wówczas na odsiecz wiedeńską razem z 27 tys. armią i 25 chorągwiami husarii. Pod zamkiem oddziały Sobieskiego rozbiły swój obóz, podczas gdy sam król przebywał w Krakowie i tylko przejechał przez te okolice.

Podróże z anteną - Hua Hin [wideo]

Hua Hin jest najstarszym, nadmorskim kurortem w Tajlandii. Często jest wymieniane na jednym oddechu z kurortem Cha-am, który znajduje się zaledwie 25 km od Hua Hin. Nazwę miejscowości Hua Hin tłumaczy się z tajskiego jako „kamienna głowa”, a wiąże się to z faktem, że w niektórych miejscach na wybrzeżu z wody wystają kamienie, które z oddali wyglądają jak głowy. Ponieważ jest tam dużo nieruchomości dla obcokrajowców, to jest też dużo emerytów i turystów z bogatych krajów, a także mnóstwo kitesurferów, którzy wzdłuż 6 km plaży przy wietrze fruwają i skaczą na falach. Mają gdzie trenować (trenowała tam m.in. kadra narodowa Japonii).
progress gif
reklama
reklama